„Gazeta Wyborcza” kolejny raz uderza w PZD

23-11-2016
Znany w środowisku dziennikarskim z dużej giętkości kręgosłupa Marcin Wójcik piszący dla dodatku „Gazety Wyborczej – Duży Format”, kolejny raz przygotował oparty na pomówieniach artykuł pt. „Ruch oporu na działkach”. Trzeba powiedzieć sobie jasno, że obiektywizm redaktora Wójcika jest wysoce wątpliwy, podobnie jak uczciwość i rzetelność, co zostało mu już udowodnione po ostatnim spotkaniu tego dziennikarza z przedstawicielami PZD.
Rozmowa ta bowiem została zarejestrowana, dzięki czemu Związek mógł pokazać, jak przebiegała rozmowa i co zostało powiedziane oraz w jaki sposób zostało to wykorzystane i przeinaczone na potrzeby tekstu. Ponieważ wówczas jednak rozmowa z dziennikarzem była zarejestrowana, to postanowiliśmy ujawnić kulisy tego spotkania, co spotkało się w wściekłością redaktora Wójcika. W odpowiedzi próbował zastraszyć PZD i odgrażał się, że jeśli tego nie zdejmiemy ze strony internetowej, to będziemy żałować. No i nie trzeba było nawet długo czekać, aż redaktor Wójcik wyprodukuje kolejny materiał szkalujący organizację, która śmiała ujawnić, że obiektywizm nie jest jego mocną stroną. Jedyny pomysł na własną twórczość ograniczył się więc do grzebania w koszu na śmieci, by rozpaczliwie znaleźć tam choć jedno zdanie, które da się wykorzystać do wylania wiadra pomyj na PZD. Owo śmietnikowe grzebanie tym razem zaowocowało, choć niestety dla redaktora Wójcika jedynie wątpliwej jakości artykułem, który w zamyśle miał być pewnie hitem, a okazał się zwykłym kitem.
Pozostałe informacje na stronie PZD